FabrykaZUBR » Wiedza » Milowy krok w żywieniu drobiu
Milowy krok w żywieniu drobiu

Milowy krok w żywieniu drobiu

Spektakularny wzrost produkcji drobiu w Polsce w ostatnim czasie spowodował również zwiększone zapotrzebowanie na komponenty paszowe, głównie deficytowe w naszym kraju komponenty białkowe. Odpowiedzią są nowe komponenty z linii Protina i Amirap, produkowane w technologii unikalnej na skalę europejską, w Zakładzie Uszlachetniania Białka Roślinnego w Osieku.

Obecnie głównym źródłem białka w paszach dla drobiu są śruty poekstrakcyjne (sojowa, rzepakowa, słonecznikowa), które są produktem ubocznym, powstającym podczas procesu pozyskiwania oleju z roślin oleistych. Proces technologiczny w zakładach tłuszczowych ukierunkowany jest na maksymalizację uzysku oleju i nie zawsze idzie w parze z zadowalającym poziomem ochrony jakościowej białka zawartego w wysokobiałkowych śrutach poekstrakcyjnych. Można zaryzykować stwierdzenie, że aktualnie dostępne na rynku najpopularniejsze surowce białkowe do produkcji pasz dla drobiu nie są w stanie pokryć zapotrzebowania pokarmowego zwierząt o wysokim potencjale genetycznym do produkcji mięsa i jaj. Dlatego, aby maksymalizować efekty żywienia, stosuje się coraz powszechniej różne metody uszlachetniania komponentów paszowych.
 

Innowacyjna technologia ZUBR

Przykładem nowego spojrzenia na produkcję komponentów paszowych dla drobiu jest Zakład Uszlachetniania Białka Roślinnego – najnowsza inwestycja firmy Agrolok Sp. z o.o., zlokalizowana w Osieku (pow. brodnicki, woj. kujawsko-pomorskie). Zastosowane tam linie technologiczne mają na celu maksymalną ochronę jakości białka w produktach końcowych. Proces uszlachetniania polega tu na kilkuetapowej obróbce surowca (soja, rzepak) w ściśle kontrolowanej, stosunkowo niskiej temperaturze i w atmosferze pary wodnej. Głównym celem tego procesu jest wyeliminowanie czynników antyżywieniowych, które ograniczają strawność paszy dla zwierząt. Taki sposób uszlachetniania pozwala równocześnie na uzyskanie bardzo wysokiej przyswajalności białka, węglowodanów i tłuszczu. Dzięki zastosowaniu odpowiednich parametrów dotyczących temperatury,ciśnienia, wilgotności surowca i czasu obróbki, technologia zapewnia równocześnie dezaktywację czynników antyżywieniowych (ANF) i ochronę parametrów jakościowych białka, które jest bardzo wrażliwe na działanie wysokich temperatur. Ochrona białka jest możliwa dzięki unikalnemu procesowi technologicznemu, składającemu się z niżej opisanych procesów.
 

Przygotowanie surowca

Oczyszczony surowiec poddawany jest rozdrobnieniu w młynie walcowym, który nadaje mu odpowiednią strukturę. Zastosowanie młyna walcowego sprawia, że każde ziarno przerabianego surowca jest rozdrabniane na cząstki o podobnej wielkości, co gwarantuje skuteczność działania kolejnych etapów obróbki.
 

Kondycjonowanie

Pierwszym etapem właściwej obróbki termicznej jest kondycjonowanie surowca. Podczas tego procesu do surowca aplikowana jest woda i para wodna. Dzięki temu temperatura surowca wzrasta do 90–95°C, zaś jego wilgotność do ok. 8%. Podwyższenie wilgotności pozwala ochronić białko przed nieodwracalną degradacją na kolejnych etapach obróbki.
 

Hydroreaktor termiczny

Po obróbce w kondycjonerze towar trafia do hydroreaktora termicznego. Jest to strategiczne urządzenie, decydujące w największym stopniu o powodzeniu procesu minimalizacji zawartości składników antyżywieniowych w produkcie końcowym. Do hydroreaktora dodawana jest dalej para wodna – wszystko po to, aby utrzymać odpowiedni poziom wilgotności. Konstrukcja hydroreaktora termicznego, czyli kilku poziomów podgrzewanych półek sprawia, że surowiec nie jest mieszany, lecz sukcesywnie przemieszczany z półki na półkę. Dzięki temu każda cząstka surowca przebywa taki sam czas na różnych poziomach poszczególnych półek grzewczych w temperaturze 95–100°C łącznie przez ok. 5–20 minut. Właśnie to rozwiązanie jest tak istotne dla całego procesu obróbki, ponieważ sprawia, że cała partia produktu końcowego trzyma jednakowe, wysokie parametry jakościowe.
 

Ekspandowanie

Surowiec po obróbce w hydroreaktorze termicznym kierowany jest do ekspandera – urządzenia, w którym następuje wzrost temperatury do 105-110°C, zaś ciśnienie wzrasta do 40-60 atmosfer (w wyniku tarcia pomiędzy ślimakiem ekspandera a jego obudową, tarcie to wywołane jest przemieszczającym się, obrabianym surowcem). Gdy surowiec opuszcza ekspander, następuje proces ekspansji, polegający na gwałtownym rozprężeniu wcześniej rozgrzanego i nawilżonego parą wodną surowca. Rozprężenie następuje w wyniku uwolnienia pary wodnej z wnętrza komórki surowca wskutek różnicy ciśnienia i temperatury w ekspanderze oraz ciśnienia i temperatury w otoczeniu.
Proces ekspandowania generalnie jest procesem mechaniczno-termicznym, który poprawia strawność i wykorzystanie składników pokarmowych dzięki mechanicznemu „otwarciu” komórek. Uwolniony zostaje olej ze sferosomów, skrobia przekształcana jest do cukrów prostych, rozkładane są niestrawne połączenia białka z innymi związkami organicznymi i zachodzą pozytywne zmiany w strukturze włókna zawartego w surowcu. Podczas ekspandowania nie stosujemy temperatury wyższej niż 105-110°C i działamy nią tylko przez kilkanaście sekund. Zapewnia t oniewielkie straty najwartościowszych składników pokarmowych, białka i witamin. Ekspander nie gwarantuje obniżenia zawartości czynników antyżywieniowych (ANF) do zadowalających poziomów (np. inhibitora trypsyny). Jednak ta kwestia została już rozwiązana na wcześniejszych etapach obróbki, tj. w kondycjonerze, a głównie w hydroreaktorze termicznym, dzięki delikatnemu potraktowaniu wilgotnego surowca optymalną temperaturą przez 15-20 minut.
 

Strukturyzowanie, suszenie, chłodzenie

Z ekspandera towar trafia do strukturyzatora – urządzenia przywracającego produktowi strukturę nadaną na początku procesu obróbki przez młyn walcowy. Dzięki temu ostateczny produkt jest jednolity, bez grudek, ma pożądaną konsystencję. Następnie towar trafia do suszarni i chłodni, gdzie uzyskuje odpowiednią wilgotność i temperaturę niezbędną do magazynowania i spedycji. Zaprezentowana wyżej, unikalna na skalę europejską technologia, pozwala na uszlachetnianie komponentów paszowych przeznaczonych do żywienia drobiu, zapewniając pełne wykorzystanie potencjału produkcyjnego fermy i poprawę rentowności prowadzonej działalności.

Autor: Jarosław Iwaniuk
Główny Technolog Rozwoju Produktów ZUBR

 

Tekst ukazał się a magazynie „Hodowca drobiu” nr 8/2018 (Rok wyd. XXII, nr 250)

Dziękujemy! Twój formularz kontaktowy został wysłany.
Błąd! Twój formularz nie został wysłany, spróbuj ponownie.